Kto z nas nie ma żadnej fobii, niech pierwszy rzuci kamień – można by rzec w kraju, w którym co czwarty człowiek cierpi na jakąś formę zaburzeń psychicznych (według danych Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie). Ludzi od lat najbardziej przerażają te same rzeczy i określone sytuacje: węże, pająki, psy, otwarta przestrzeń, ciemność, latanie samolotem, przebywanie na wysokości czy wizyta u dentysty.

Zmagającym się z fobiami z pomocą przychodzą naukowcy z uniwersytetów w Bazylei i Saarbrücken, którzy udowodnili, że podawanie niewielkich dawek kortyzolu w trakcie procesu odwrażliwiania na dany bodziec przynosi zaskakująco dobre efekty.

Cierpiącym na lęk wysokości 40 ochotnikom podano 20 mg kortyzolu oraz placebo. Ci, którym zaaplikowano „hormon stresu”, po kilku dniach stawali się znacznie odważniejsi niż uczestnicy, których poczęstowano placebo. Co ciekawe, pozytywny efekt utrzymywał się miesiąc od podania kortyzolu.

Czytaj więcej: