Ile kosztował najtańszy sposób schwytania przestepcy?

Dwa lata temu tajlandzka policja wysłała setki listów pod adresy ukrywających się od dawna osób poszukiwanych za kradzieże i gwałty. Listy informowały, że numer telefonu przestępcy lub jego osobisty numer identyfikacyjny (odpowiednik PESEL) został wylosowany na loterii i wygrał dużą nagrodę. Pod wskazany adres zgłosiło się aż 14 naiwnych bandytów, którzy natychmiast zostali zatrzymani. Cała akcja kosztowała zaledwie kilkadziesiąt dolarów.

Więcej:cywilizacje