Z pewnością jest ich bardzo dużo – jeszcze do niedawna szacowano, że około miliarda ton. W lutowym wydaniu czasopisma „Nature Communications” międzynarodowy zespół naukowców poinformował, że ryb w oceanach pływa jeszcze więcej, co najmniej dziesięć, a może nawet trzydzieści razy tyle, ile dotychczas sądzono.

Biolodzy doszli do tego wniosku po przeanalizowaniu danych zebranych za pomocą sonarów i echosond przez hiszpańską naukową ekspedycję oceaniczną Malaspina. Aż 95 proc. wszystkich ryb morskich żyje w mezopelagialu, czyli na głębokości od 200 do 1000 metrów. Ryby te tylko pod osłoną nocy zapuszczają się tuż pod powierzchnię wody w poszukiwaniu pokarmu i umieją unikać rybackich sieci, dlatego nie muszą obawiać się zbyt intensywnych połowów.