Zdaniem naukowców z USA, niektóre osoby mają naturalną zdolność do modulowania głosu, w taki sposób, że zyskuje on głębszą i bogatszą barwę. Wrodzone predyspozycje połączone z nauką technik wokalnych mogą dawać spektakularne efekty. 

Naukowcy także odkryli, że politycy obdarzeni niskim głosem są postrzegani jako bardziej dominujący i atrakcyjni. I na odwrót - ci, którzy mają wysokie głosy są odbierani jako podlegli i pasywni. 

Zdolność do kontrolowania częstotliwości głosu jest wrodzona i uzależniona od wielkości krtani. Większa krtań i dłuższe fałdy głosowe dają efekt niższego głosu. Podobnie ten sam dźwięk brzmi inaczej zagrany na wiolonczeli i na skrzypcach.

Dynamicznego i charyzmatycznego lidera zawsze postrzegamy przez jego głos. Przywódcy wykorzystują swój głos, by wzbudzać u słuchaczy konkretne emocje - mówi jeden z autorów badania, Rosario Signorello z University of California.

Czytaj więcej: