Konsola jest dużo prostsza w obsłudze, bardziej długowieczna (np. na PlayStation 2, wyprodukowaną w ubieg-łym wieku, ciągle wychodzą nowe gry) i tańsza. To dlatego, że producenci stosują strategię „tania maszynka do golenia, drogie żyletki”: sprzęt sprzedają często poniżej kosztów produkcji, za to odbijają to sobie na cenie gier – nierzadko ponad 200 zł za tytuł.