Jezioro z topniejącego śniegu zaczęło się tworzyć 13 lipca, po tym jak na Arktyce przez dwa tygodnie utrzymywała się wyższa temperatura. Na początku lipca temperatura na biegunie byłą  od 1 do 3 stopni Celsjusza wyższa niż w Oceanie Arktycznym.

Stawy roztopowe tworzą się szybciej na młodym i cienkim lodzie, który obecnie stanowi ponad połowę lodu morskiego Arktyki. Stawy łączą się na gładkiej powierzchni lodu, tworząc sieć, która przyciąga ciepło słoneczne. Na grubym i wieloletnim lodzie, który przetrwał więcej niż jeden sezon spadków i podwyższeń temperatury, jeziora nie tworzą się już tak łatwo. Jego powierzchnia nie jest już tak gładka.

Lipiec to także na Arktyce miesiąc ciepła i topnienia lodów. Właśnie wtedy pokrywa lodowa kurczy się najszybciej. W tym tygodniu na biegunie przewiduje się przejście cyklonu, który spowoduje dalsze pękanie pokrywy lodowej i uwalnianie ciepłej wody oceanu, która dodatkowo przyspieszy letnie roztopy.