W czasie drugiego dnia pokazów lotniczych Air Show w Radomiu doszło do katastrofy. Białoruski zespół dwóch wojskowych pilotów wykonał samolotem Su-27 zaplanowane akrobacje. W czasie wykonywania ostatniej figury lotnicy prawdopodobnie przeciągnęli maszynę wychodząc z pętli. Samolot utracił sterowność i spadł niedaleko radomskiego lotniska. Zginęło dwóch pilotów. Pokazy zostały natychmiast przerwane. Trwa badanie miejsca wypadki i drobiazgowe śledztwo prowadzone m. in. przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych, które ma na celu ustalenie przyczyn katastrofy.


Podobne wypadki na pokazach lotniczych nie są rzadkością. Dwa lata temu na tych samych pokazach w Radomiu doszło do spektakularnej katastrofy, gdy zderzyły się podczas wykonywania tzw. rozety samoloty z grupy akrobacyjnej „Żelazny”. W tej katastrofie zginęło dwóch pilotów, w tym założyciel grupy „Żelazny”. h.k.