Nikt nie potrafi tego precyzyjnie określić. Przeciętny czas „życia” nowej żarówki to około 900 godzin (dla świetlówki kompaktowej – kilkakrotnie więcej), jednak dla poszczególnych sztuk wahania w obie strony są znaczne. Większość z nas miała okazję zaobserwować jedną skrajność: żarówkę, która przepaliła się w momencie pierwszego zapalenia. Druga skrajność to żarówka oświetlająca remizę w Livermore w Kalifornii: świeci od roku 1901.