Nowe badania wskazują, że szanse na zobaczenie jej gołym okiem są większe niż sądzono do tej pory. Jest to wyjątkowa okazja dla wszystkich miłośników astronomii, ponieważ tego typu kometa w naszym układzie planetarnym pojawia po raz pierwszy od kiedy prowadzone są obserwacje.

Komety są jednak mało stabilne. W pobliżu słońca często ulegają rozpadowi, ponieważ nie wytrzymują zbyt wysokich temperatur.  

Lodowa kometa ISON ma kilka kilometrów średnicy. Na przełomie listopada i grudnia znajdzie się w pobliżu Słońca i właśnie wtedy prawdopodobnie będzie można ją zobaczyć.