Po pierwszej udanej rozmowie wynalazca modelu triumfował. Inżynier Martin Cooper z Motoroli zadzwonił wtedy do swojego rywala z konkurencyjnej firmy i oznajmił z dumą, że rozmawia przez komórkę.

Prawdziwa rewolucja zaczęła się jednak dopiero dziesięć lat później, gdy Motorola wypuściła na rynek swój pierwszy aparat - DynaTAC 8000X. Nowy telefon ważył więcej niż paczka cukru, a utrzymaniu go przy uchu było nie lada wyzwaniem. Nie zachęcała także wysoka cena. Telefon kosztował 3 995 dolarów, a bateria wystarczała na pół godziny rozmowy. Mimo tego chętnych do zakupów nie brakowało, a w dniu premiery przed sklepem z nową Motorolą zgromadził się tłum oczekujących.

Wynalazca telefonu Marin Cooper przyznał, że inspiracją do stworzenia tego telefonu był komunikator kapitana Kirka z serii telewizyjnej Star Trek.

(Źródło: Polskie Radio)