System edukacji w Nowym Jorku nie przepada za komórkami. Zwłaszcza od momentu, w którym okazało się, że za pomocą komórki można skutecznie ściągać. Najpierw więc komórek w szkołach zakazano, a teraz wprowadzany jest system, który ma pomóc egzekwować ten przepis. Przy wejściu do szkoły każdy uczeń będzie skanowany - na początek tylko w Stuyvesant High School, ale można być pewnym, że gdy system się sprawdzi, wejdzie i do innych szkół. h.k.