3. SZTUKA BRANIA, CZYLI...

...JAK PRZYJMOWAĆ  KRYTYKĘ Dowiedziałeś się, jak konstruktywnie krytykować, ale warto też wiedzieć, jak się zachować, kiedy komuś nie odpowiada nasze zachowanie. Jeśli krytyka jest słuszna i wypowiedziana w sposób uprzejmy, to najprościej w świecie przyznajemy się do błędu, mówiąc np. „Racja, przepraszam”. Można też wyjaśnić, dlaczego tak postąpiliśmy, ale niech to nie będzie tłumaczenie się. Tłumaczenie nie jest dobrą reakcją, gdyż rozmówca może odnieść wrażenie, że nie chcemy przyjąć na siebie winy. Wyjaśnij krótko i tonem, który sugeruje, że tak naprawdę to wszystko cię nie usprawiedliwia. Dobrą ochroną przed oceną, z którą się nie zgadzasz, jest zamiana jej w opinię. Wystarczy powiedzieć: „to twoje zdanie, moje jest inne”. Ale uwaga, nie używaj słowa „tylko”: „to tylko twoje zdanie”, ponieważ jest to deprecjonowanie wypowiedzi rozmówcy. Nie przekonuj nikogo na siłę do swojego zdania. Jeśli ktoś chce myśleć inaczej, ma do tego pełne prawo.

...JAK PRZYJMOWAĆ DOBRE RADY „A tam umierasz zaraz, młodym człowiekiem jesteś. Umrzeć, myślisz, tak łatwo. Mleka się napij ciepłego, dobrze ci zrobi. Albo jest zupa od obiadu, jaką lubisz, pomidorowa, dobra”. („Dzień świra”). Na takie dobre rady lub niewygodne tematy proponuję technikę zamglenia, czyli zgody częściowej, zgody „być może” czy zgody logicznej. Kiedy nie masz czasu, ochoty czy możliwości polemizować z „dobrymi” radami: „mleka się napij ciepłego, dobrze ci zrobi”, „ty lepiej znajdź pracę na etacie” czy przekonaniami typu: „wszyscy bogaci to złodzieje”, „w tym kraju nie ma pracy dla młodych”, możesz się zgodzić tylko z wybranym fragmentem wypowiedzi: „Skoro tak mówisz, to pewnie mleko czasem dobrze robi”, „Etat? Pomysł wart rozważenia”, „Być może niektórzy kradną”, „Może się zdarzyć, że znaleźć pracę jest trudno”.

...JAK PRZYJMOWAĆ  KOMPLEMENTY To, jak przyjmujemy komplementy, wiąże się z naszym poczuciem wartości i zaufaniem do ludzi. Asertywność uczy, jak czerpać z komplementów przyjemność, nie doszukując się w nich drugiego dna. Bez względu na to, czy uważasz komplement za uzasadniony, czy nie, przyjmij go. Branie jest ważną umiejętnością w relacjach z innymi, ponieważ w ten sposób pokazujemy im, że są dla nas ważni. Komuś naprawdę może się podobać to, co stworzyłeś, powiedziałeś czy ugotowałeś. Powiedz po prostu „dziękuję”, bo - jak przekonuje Bartłomiej Stolarczyk - „pozytywny odbiór z twojej strony jest przecież największym prezentem dla obdarowującego”.

4. JAK WYJŚĆ CAŁO Z  KONFLIKTU

JEDNĄ Z NAJTRUDNIEJSZYCH SYTUACJI W RELACJACH MIĘDZY LUDŹMI JEST KONFLIKT, KTÓRY WIĄŻE SIĘ NIEROZERWALNIE Z UCZUCIEM ZŁOŚCI. W kłótni sprawiamy sobie często przykrość. Asertywne wyznaczanie granic pomoże ci bronić własnych racji, kiedy ktoś w złości cię obraża, poniża albo krzyczy na ciebie. Ta technika opiera się na stopniowaniu stanowczości, czyli przejściu od prośby przez wymaganie po sankcje. PROŚBA – Na początku prosimy naszego rozmówcę, żeby zmienił zachowanie: „Bardzo pana proszę, żeby nie krzyczał pan na mnie i nie używał epitetów”.

WYMAGANIE - Jeśli prośba nie zadziała, należy stanowczym tonem postawić przed rozmówcą wymaganie: „Nie życzę sobie, żeby pan na mnie. krzyczał. Proszę przestać!”.

ZAPOWIEDŹ SANKCJI – Zwykle po dwóch pierwszych etapach rozmówca się uspokaja, lecz gdyby tak nie było, sięgasz po sankcje. „Jeśli natychmiast nie przestanie pan na mnie krzyczeć, będę zmuszona zakończyć spotkanie”. Na tym etapie trzeba pamiętać o trzech rzeczach: zapowiadane sankcje powinny być precyzyjnie określone i realne, czyli zapowiadasz tylko takie, które jesteś w stanie wykonać („Jeśli pan nie przestanie, będę musiała zakończyć spotkanie”, a nie „Jeśli nie przestaniesz, zaraz cię uduszę!”). Sankcja musi być też dotkliwa dla rozmówcy, żeby przekonała go do zmiany zachowania.

WYKONANIE SANKCJI – Jeśli trzy poprzednie etapy zawiodły, wykonujesz to, co obiecałeś. W sytuacjach konfliktów pamiętaj o tym, że należy ci się szacunek i że ty także jesteś winien szacunek innym. Kiedy rozmowa wymyka się spod kontroli, pomóc może technika przejścia z treści na proces. Można powiedzieć np. „Sposób, w jaki rozmawiamy, do niczego nie prowadzi. Proponuję usiąść i wysłuchać się nawzajem”. Każdy z nas ma prawo zadbać o sposób prowadzenia rozmowy (czyli o proces). Odroczenie jest inną techniką asertywną, z której możesz skorzystać w sytuacji konfliktu. Kiedy czujesz, że już dłużej nie możesz rozmawiać, bo zaraz zaczniesz np. płakać, poproś o przeniesienie rozmowy na inny termin. Tylko pamiętaj, to nie jest wykręt. Jeśli proponujesz przerwanie rozmowy, zadbaj o to, żeby ustalić termin kolejnego spotkania, najlepiej za kilka godzin lub następnego dnia.