Czyżby koniec problemów wahadłowca Discovery? Amerykańska Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej NASA ogłosiła: zielone światło dla Discovery. Inżynierowie skończyli wymianę pomp paliwowych odpowiedzialnych za dostarczenie wodoru do silników. Wyniki kontroli pomp są tak dobre, że NASA przesunęła termin startu o jeden dzień. Zamiast 12 marca, jak ostatnio podawano, wahadłowiec poleci w kosmos już 11 marca o godzinie 21:20 czasu wschodnioamerykańskiego. Misja Discovery o kryptonimie STS-119 ma za zadanie dostarczyć na Międzynarodową Stację Kosmiczną kolejne elementy paneli słonecznych do zasilania stacji. Przy okazji zostanie zmieniony jeden z członków załogi stacji. h.k.