Cała kolizja była zaplanowana. Messenger wyczerpał zapasy paliwa, dlatego obniżył trasę lotu i uderzył w powierzchnię planety. Uderzenie było na tyle silne, że wyżłobiło w powierzchni Merkurego kilkunastometrowy krater.

Sonda była aktywna znacznie dłużej niż początkowo planowano. Messenger został wystrzelony w 2004 roku i miał krążyć wokół Merkurego zaledwie przez rok. W ciągu 10 lat swoich badań Messenger dokonał wielu ważnych odkryć i pokonał 14 miliardów kilometrów. Jednym z nich było zbadanie historii lawy wulkanicznej i pola magnetycznego Merkurego. W ten sposób udało się potwierdzić, że na powierzchni tej gorącej planety znajdują się złoża wodnego lodu. Szczególnie istotna była także analiza składu chemicznego, która potwierdziła obecność siarki i potasu i pozwoliła ocenić, że początki powstawania planet były zupełnie inne niż zakładano. 

Uzupełnieniem misji Messenger będzie misja misja BepiColombo zaplanowana na lata 2017–2026. Będzie to pierwsza wspólna misja kosmiczna agencji ESA i JAXA.