Nowe badania wskazują, że w kosmosie znajduje się ogromna ilość nieużywanych obiektów, które krążą nad Ziemią, a w przyszłości mogą ulegać kolizjom i powodować poważne zagrożenie.

Do tej pory doszło tylko do kilku takich zderzeń, jednak zdaniem naukowców ich ich liczba będzie się powiększać w ciągu kolejnych 200 lat.

Eksperci zastanawiają się, jak można usunąć zbędne resztki z kosmosu. Jedną z metod opracowali naukowcy z Wielkiej Brytanii. Badacze wymyślili, że można wypuścić specjalny harpun w stronę odpadów. Urządzenie mogłoby ściągnąć śmieci w dół i spalić je w atmosferze.

Badanie kosmicznych odpadów prowadzili naukowcy z agencji kosmicznych w Ameryce, Włoszech, Wielkiej Brytanii, Japonii i Indiach. Badacze próbowali przewidzieć, jak przestrzeń kosmiczna będzie wyglądać w przyszłości.

W tej chwili w kosmosie znajduje się około 20.000 obiektów pozostawionych przez człowieka na orbicie. Wszystkie są monitorowane. Około dwie trzecie z nich znajduje się w niskiej orbicie Ziemi - czyli tam, gdzie prowadzona jest większość misji kosmicznych.