Prawie każdy. Wystarczy ważyć między 40 a 80 kg i wykupić taki lot. Co kilka miesięcy loty balonem, a właściwie jednoosobowym sterowcem, organizowane są w Grotte de la Salamandre na południu Francji.

Ta piękna jaskinia została odkryta w 1965 roku, ale początkowo mogli wchodzić do niej jedynie speleolodzy, ponieważ wymagało to zejścia 50 m w dół po drabince sznurowej. Od czterech lat do groty wiedzie wykuty w skale tunel, którym mogą dostać się do środka nawet osoby poruszające się na wózkach.

Napełniany helem balon o nazwie Aéroplume ma kształt spiczastego jajka i jest napędzany siłą ludzkich mięśni. Pilot leży w podwieszonym kokonie i macha wąskimi skrzydłami, co pozwala mu poruszać się w powietrzu z prędkością nieprzekraczającą 8 km/godz. Na co dzień takim balonem można latać w zabytkowym 100-letnim hangarze dla sterowców w Écausseville w Normandii.