Najwięcej zapłacił w tym roku kryminalistom biznesmen z Singapuru, któremu bandyci porwali żonę i córkę, mieszkające w Malezji. Początkowo porywacze zażądali za ich uwolnienie 50 mln singapurskich dolarów (ok. 38 mln USD), ale ostatecznie zgodzili się wypuścić zakładniczki za 9 mln singapurskich dolarów (6,8 mln USD). Dla porównania – 9 mln USD okupu musiał zapłacić somalijskim piratom koreański armator za uwolnienie tankowca „Samho Dream” z 21-osobową załogą i 300 tysiącami ton ropy. W Europie jeden z najwyższych okupów zapłaciła w 1971 roku rodzina Theo Albrechta, współwłaściciela sieci sklepów Aldi. Porywacze uwolnili go po otrzymaniu 7 mln marek.