Szczególnie jeśli chodzi o cebulki żonkili (Narcissus jonquilla), hiacyntów (Hyacinthus) i przebiśniegów (Galanthus nivalis). Powodują bowiem poważne dolegliwości żołądkowe. Podobnie działa sok poinsecji (Euphorbia pulcherrima), bardziej znanej jako gwiazda betlejemska. Z kolei glikozydy zawarte w konwaliach (Convallaria majalis), choć bywają stosowane do leczenia chorób serca, zażywane nieumiejętnie mogą nawet zatrzymać jego pracę. Za sprawą groszku pachnącego (Lathyrus odoratus) możemy się zaś zatruć związkami azotu. Także w przypadku niektórych roślin doniczkowych należy mieć się na baczności. Te z rodziny Dieffenbachia  powodują przykre podrażnienia jamy ustnej, które bywają tak silne, że degustator przez jakiś czas nie może mówić. Zaś zatrucie szalejem jadowitym (Cicuta virosa) jest śmiertelne – na taką śmierć został skazany  Sokrates.