Naukowcy z niemieckiej politechniki w Ilmenau zaprojektowali niewielki helikopter z czterema wirnikami, który w warunkach katastrofy może utworzyć lokalną sieć WiFi połączoną z siecią GSM. Helikopter jest całkowicie autonomiczny. Wyposażony w moduł GPS utrzymuje się na zadanej pozycji. Sprzęt był pokazywany na targach CeBIT. Helikopter jest dość tani, bowiem kosztuje tylko 300 euro. Dużo więcej trzeba zapłacić za baterie, które kosztują 1000 euro, a zapewniają stanowczo zbyt krótki czas działania - zaledwie 20 minut. W warunkach poważnej katastrofy czy zagrożenia to zdecydowanie za krótko. Można mieć nadzieję, że stałe zwiększanie pojemności dostępnych na rynku baterii i akumulatorów rozwiąże problem zasilania tego urządzenia, a służby ratownicze otrzymają nowy sprzęt zapewniający spore możliwości szybkiego dostępu do internetu za pośrednictwem bezprzewodowych sieci telefonicznych. h.k.