Większość czteronapędowych aut typu SUV sporo pali, a co za tym idzie – emituje do atmosfery chmurę szkodliwych spalin. Większość, ale nie wszystkie, czego dowodem jest kompaktowa Mazda CX-5. Przy budowie tego samochodu skorzystano z wielu „lekkich” technologii Mazdy, aby odjąć niby-terenówce zbędne kilogramy. Co to znaczy? Inżynierowie skoncentrowali się m.in. na zwiększeniu sztywności nadwozia. Dzięki programowi Skyactiv, w którym kompletnie przeprojektowano karoserię i podwozie samochodu (przy produkcji używa się materiałów większej wytrzymałości), Mazda jest aż 8 procent lżejsza od aut porównywalnej wielkości, zaś jej sztywność udało się zwiększyć aż o 1/3. Prócz oszczędności paliwa przekłada się to również na większą precyzję prowadzenia (co ważne w modelach, w których środek ciężkości leży stosunkowo wysoko) oraz komfort (Mazda jest cichsza, do wnętrza przenosi się mniej wibracji).