Cóż, Niemcy z Porsche twierdzą, że nie mniej niż 430! Taką moc ma właśnie Panamera GTS. W porównaniu z wersją „zwyczajną” moc tego ośmiocylindrowca podwyższono o 30 koni, zwiększając jednocześnie moment do 520 niutonometrów. W dodatku – prócz ośmiocylindrowego silnika – auto wyposażono w zawieszenie pneumatyczne, z możliwością regulowania ustawienia nie tylko amortyzatorów, ale również sprężyn. Gwarantujemy, że podróż do pracy samochodem (trzeba przyznać, że całkiem dyskretnym – Porsche Panamera GTS od zwykłej Panamery różni się tylko czarnym pasem na dole drzwi i nieco bardziej rozbudowanymi zderzakami ze spoilerami) będzie ekspresowa – czteroosobowa superlimuzyna potrzebuje tylko 4,3 sekundy, żeby rozpędzić się do setki i jeździ aż 288 km/godz.