Trzy lub nawet cztery miesiące potrwa spisywanie wszystkich tygrysów, które żyją w Nepalu. Akcja liczenia tych zwierząt wiąże się z poważnymi obawami, że wiele z nich zostało upolowanych przez kłusowników. Dane nepalskiego rządu są niepokojące - zwiększa się liczba osób ujętych za nielegalne polowania.
- Oceniamy, że w Nepalu może być około 350 sztuk tygrysów - mówi Narendra Man Pradhan z jednej z organizacji ekologicznych.
W Nepalu tygrysy żyją w czterech rezerwatach, gdzie mogą żyć całkowicie nieskrępowane. Liczenie tych zwierząt m. in. przy użyciu kamer obejmie jednak wszystkie lasy w kraju.
h.k.