Dzieła sztuki zostały skonfiskowane przez nazistów w latach 30 i 40. XX wieku. Traktowane jako przykłady "sztuki zdegenerowanej" przez kilkadziesiąt lat leżały w mieszkaniu 80-latka z Monachium. Część dzieł ukradziono żydowskim kolekcjonerom.

Wartość kolekcji ocenia się na około miliard euro.

Na trop kolekcji trafiono już w 2011 roku podczas przeszukania mężczyzny, podejrzanego o oszustwa podatkowe. Cornelius Gurlitt przechowywał bezcenne malowidła w zaśmieconym mieszkaniu i sprzedawał je od czasu do czasu, gdy akurat potrzebował gotówki. 

Jak podaje amerykańskie Muzeum Pamięci Holokaustu, niemieccy naziści skonfiskowali w sumie 16 tysięcy dzieł sztuki.