Eksperyment tego rodzaju z powodzeniem udało się zrealizować w Wiedniu. W latach 80. na taki pomysł wpadła grupa ludzi, którym nie odpowiadały standardy mieszkaniowe i styl życia w stolicy Austrii. Chcieli, aby w jednym miejscu można było mieszkać, pracować i spędzać wolny czas. Do współpracy zaprosili pracownię Bau-Künstler-Kolektiv, ale każdy z mieszkańców był projektantem swojej części, a przestrzenie wspólne powstawały według wytycznych wspólnoty. Pierwszy obiekt oddano do użytku w 1996 r., drugi cztery lata później. Na ich dachach rosną drzewa owocowe i warzywa, są tu zielone podwórka, łąka do gry w piłkę i plac
zabaw, niewielka sala konferencyjna, w której można urządzać imprezy, czytelnia oraz baseny. Inwestycję finansowali sami mieszkańcy, którzy nie zamierzają jednak odcinać się od świata. Dziś utrzymują otwartą dla wszystkich restaurację, przedszkole i pralnię, a 15 proc. mieszkań przekazali starszym, upośledzonym i uchodźcom. W kompleksie znalazła się również placówka wychowawcza dla młodzieży.