Takie wnioski płyną z badań opublikowanych w "Science". Enceladus jest w tym momencie najbardziej obiecującym obiektem w Układzie Słonecznym, jeśli chodzi o możliwość istnienia prostego życia. 

Enceladus jest księżycem lodowym. Na początku misji sondy Cassini odkryto, że jest on aktywny geologicznie oraz zaobserwowano fontanny lodu, pary wodnej i związków organicznych rozprzestrzeniających się nad biegunem południowym. Później ustalono, iż pod powierzchnią znajduje się globalny ocean.

Teraz wiadomo już, że na jego dnie występuje aktywność hydrotermalna, o czym świadczy obecność gazowego wodoru (H2). A to oznacza, że w ocenie Enceladusa występują składniki potrzebne dla istnienia prostych form życia, podobnych do ziemskich bakterii spotykanych w pobliżu kominów hydrotermalnych.

Misja sondy Cassini zostanie wkrótce zakończona. NASA nie przewiduje na razie wysyłania kolejnej misji, która mogłaby dokładniej zbadać Enceladusa. Celem badań ma być natomiast Europa, lodowy księżyc Jowisza.

CZYTAJ TEŻ: Życie razy miliard, czyli na tropie kosmitów