Philips opracowuje tester narkotykowy, który pozwoli policji drogowej sprawdzać na miejscu, czy kierowca brał narkotyki, jakie i ile ich ma w organizmie. Dzięki temu urządzeniu będzie można uniknąć przewożenia podejrzanych o jazdę pod wpływem substancji odurzających kierowców do komisariatów. Krótkie badanie pozwoli rozwiać wątpliwości bez niepotrzebnej straty czasu. Przenośne urządzenie wykorzystuje zdobycze nanotechnologii. W odróżnieniu od alkotestów, tutaj trzeba napluć do jednorazowego ustnika. Potem należy zaczekać na wynik badania, które trwa półtorej minuty. Wynik jest zakodowany przy pomocy kolorów. Tester wykryje każdą ilość kokainy, heroiny, marihuany, amfetaminy i metamfetaminy. Philips zamierza zacząć wyposażać policjantów w testery już pod koniec tego roku. Urządzenia mogą trafić także w inne miejsca, gdzie wymaga się bezwzględnej abstynencji. h.k.