Podczas dyskusji panelowej w siedzibie agencji w Waszyngtonie, główni specjaliści NASA przyznali, że są bardzo blisko odkrycia życia pozaziemskiego. W spotkaniu uczestniczyli także przedstawiciele świata astronomii, fizyki i nauki o planetach.

- Wierzymy, że w kategoriach nauki i technologii jesteśmy bardzo blisko znalezienia śladów życia poza naszą planetą - powiedziała Sara Seager, fizyk związana z Massachusetts Institute of Technology.

Zdaniem Charlesa Boldena z NASA, odkrycie życia pozaziemskiego jest nieuniknione. "Czy wierzymy w istnienie życia poza Ziemią? Zaryzykuję stwierdzeniem, że większość moich kolegów uczestniczących dziś w tym spotkaniu jest przekonana, że byłoby nieprawdopodobne, gdybyśmy w bezgranicznym bezmiarze wszechświata byli całkowicie sami" - powiedział Bolden.

NASA od 2009 roku prowadzi poszukiwania egzoplanet przypominających naszą Ziemię i zdolnych do utrzymania życia. Obserwacje wspiera przede wszystkim Kosmiczny Teleskop Keplera. Za jego pomocą naukowcom udało się już odkryć tysiące egzoplanet, jednak na razie żadnych definitywnych śladów życia pozaziemskiego. Naukowcy z Amerykańskiej Agencji Kosmicznej na tym jednak nie poprzestają. Kolejnym krokiem, który pozwoli udoskonalić przeszukiwanie wszechświata będzie uruchomienie Teleskopu Jamesa Webba w 2018 roku.

Czytaj więcej: ŻYCIE POZAZIEMSKIE PILNIE POSZUKIWANE