Oszczepy mają dwa i pół metra długości i ważą 10 kg. Są zrzucane z samolotu na spadochronie, który stabilizuje tor lotu. Oszczepy są wyposażone w specjalne skrzydełka, dzięki którym wbijają się na określoną głębokość.

Instrumenty do poboru danych znajdują się pod lodem, a wystająca część to maszt z antenami, które przekazują kluczowe informacje do centrum badawczego.

Oszczepy można zrzucać do miejsc, do których nie są w stanie dotrzeć naukowcy. Pierwsze tego typu urządzenia są już wykorzystywane na pływającym lodowcu Pine Island. Dzięki oszczepom naukowcy chcą przewidzieć, jak zachowa się lodowiec za 10, 30 i 100 lat.

(Źródło: Polskie Radio)