Czy trzeba oszczędzać?

KTOŚ PRAWDZIWIE ZAMOŻNY NIE TRZYMA SIĘ KURCZOWO SWOICH PIENIĘDZY, TYLKO POZWALA NA ICH SWOBODNY PRZEPŁYW 

Drugie z istotnych przekonań, które mocno ograniczają nasze możliwości w cieszeniu się finansowym dobrostanem, brzmi: „na duże pieniądze trzeba ciężko pracować i długo czekać na radość ich wydawania”. Bezpośrednią jego konsekwencją może być kolejne przekonanie: „aby w przyszłości żyć jak milioner, teraz muszę dużo pracować i dużo oszczędzać”. To przekonanie związane z etosem ciężkiej pracy oraz odmawianiem sobie przyjemności jest mocno zakorzenione w naszej kulturze. Tyle że umiejętność ciężkiej pracy i odmawiania sobie przyjemności teraz z myślą o przyszłości służy nam tylko do pewnego stopnia. Oczywiście, gdy nie ma my tej umiejętności wcale i przepuszczamy na bieżąco wszystkie zarobione pieniądze, raczej nie dorobimy się majątku, ale nadmierna oszczędność także może sprawić, że nigdy nie będziemy w pełni bogaci.

Uważam, że jest dużo prawdy w powiedzeniu, że aby zostać bogaczem, musisz żyć jak bogacz. Ktoś prawdziwie zamożny nie trzyma się kurczowo swoich pieniędzy, tylko pozwala na ich swobodny przepływ. Potrafi je wydawać, bo wie, że potrafi je też zarobić. Mam na myśli grupę ludzi, którzy są wolni od nadmiernego przywiązania do pieniądza, żyją w poczuciu obfitości i wiedzą, że pieniądze są po to, by je wydawać – że to, co wydamy lub rozdamy, wróci do nas.

Bogactwo od zaraz

MILION DOLARÓW W BANKU TO ŻADNA FANTAZJA. FANTAZJĄ JEST STYL ŻYCIA

Takie zasady można tak naprawdę stosować niemal niezależnie od tego, ile mamy pieniędzy – ich istotną jest CZUCIE SIĘ jak człowiek zamożny oraz czerpanie radości i korzyści z naszych pieniędzy TERAZ, a nie w nieokreślonej przyszłości. Takie podejście uwalnia nas od pułapki, w którą wpada wielu ludzi: niekończącego gromadzenia pieniędzy tylko po to, by zabrać je do grobu, bo nigdy nie przeskoczyli mentalnie od poczucia ubóstwa do poczucia bogactwa.

Uświadomienie sobie, że już TERAZ mogę i powinienem wzbogacać i uprzyjemniać życie dzięki pieniądzom, które zarabiam, może być kluczem do poczucia finansowego dobrostanu. Jak pisze Timothy Ferriss w inspirującej książce „4-godzinny tydzień pracy”: „Milion dolarów w banku to żadna fantazja. Fantazją jest styl życia, całkowita wolność, na którą ponoć pozwala ta kwota. Pytanie jest zatem inne: »Jak mogę zacząć prowadzić styl życia milionera, nie mając miliona dolarów?«”. W książce można znaleźć wiele odpowiedzi na to pytanie: Ferriss pokazuje, że to od nas i przyjętych przez nas założeń zależy, czy żyjemy jak milioner już teraz, czy zostawiamy sobie przyjemności życia na niepewną przyszłość. Pokazuje też na swoim przykładzie, że na finansowy dobrostan wcale nie trzeba pracować ciężko – wystarczy pracować mądrze. Ferriss, doprowadzając swój model pracy do perfekcji, twierdzi, że pracując cztery godziny w tygodniu jest w stanie pokryć wszystkie koszty związane z realizowaniem swoich pasji w różnych zakątkach świata. Podtytuł książki „Nie bądź płatnym niewolnikiem” daje dosadne przesłanie: wcale nie trzeba pracować ciężko i dużo, by korzystać z życia już teraz i czuć finansowy dobrostan niezależnie od stanu posiadania.