Misja remontowa NASA do teleskopu Hubble'a została odwołana. Nie będzie startu promu Atlantis 14 października. NASA uznała, że misja nie ma na razie sensu, bo teleskop Hubble'a niespodziewanie się zepsuł. Awaria systemu sterowania i przechowywania danych jest tak poważna, że prawdopodobnie stanie się kolejnym zadaniem. A obecna misja, która miała być ostatnią misją naprawczą teleskopu nie przewiduje naprawy tego systemu. Zakłada jedynie wymianę żyroskopów, akumulatorów i dołożenie dodatkowych kamer. Te poprawki miały przedłużyć żywotność teleskopu o dalsze 5, 10 lat. Zarządzający programem Hubble Preston Burch powiedział, że ustalenie dokładnego charakteru uszkodzenia i przygotowanie zestawu naprawczego potrwać może co najmniej do stycznia. A to oznacza, że lot załogowy w celu naprawy teleskopu odbyć się będzie mógł dopiero w okolicach lutego przyszłego roku. Niezależnie od terminu, misja naprawcza będzie piątą i definitywnie ostatnią. Potem wszystkie zadania Hubble'a przejmie nowy teleskop. Prom kosmiczny Endeavour, który miał zapewnić zabezpieczenie tej misji na wypadek awarii zgodnie z planem w połowie listopada poleci z misją zaopatrzeniową w kierunku Międzynarodowej Stacji kosmicznej. h.k.