Naukowcy z Holandii przeprowadzili badanie na myszach, które jednoznacznie pokazało, że nieregularne godziny snu zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworów. Wcześniejsze badania wskazywały, że kobiety, które przez wiele lat pracowały na nocną zmianę, częściej chorowały na raka piersi. 

Naukowcy sztucznie zaburzyli zegar biologiczny myszom podatnym na nowotwory. Rak pojawił się u zwierząt bardzo szybko, już po 10 miesiącach. Myszy w grupie kontrolnej zapadły na nowotwory później, bo po roku. Nieregularny sen także spowodował, że zwierzęta były o 20% cięższe, choć otrzymywały taką samą ilość pokarmu.

Zdaniem naukowców jest to kolejny dowód na to, jak zegar biologiczny wpływa na rozwój nowotworów, szczególnie u osób, które są bardziej zagrożone ze względów genetycznych. Wyniki opublikowano w magazynie naukowym „Current Biology”. 

Czytaj więcej: