Różnice między telewizją analogową a cyfrowa można porównać do przesiadki z małego fiata do nowoczesnego auta z napędem na cztery koła – mówi Artur Koziołek z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Upchać programy

Nośnikiem sygnału telewizyjnego są fale radiowe. Jednak zakres częstotliwości fal ma swoje ograniczenia – nie może pomieścić wszystkich nadawców telewizyjnych czy radiowych. Choć nośnikami sygnału cyfrowego także są fale radiowe, to różnica polega na tym, że sygnał cyfrowy można poddać komputerowej kompresji – spakować ciasno i zredukować do minimum informacje potrzebne do przesyłania obrazu. Stad wszechobecne MPEG-4, standard kodowania i kompresji dostarczanych informacji.

I tu pojawia się jedno z najważniejszych pojęć związanych z cyfryzacją, czyli multipleks. To nadawana w pojedynczym kanale telewizyjnym paczka 7–8 programów. Wykorzystuje ona ten sam zakres częstotliwości, jaki jest potrzebny, aby wyemitować jeden program w tradycyjnym systemie analogowym. Do października tego roku mają działać w_ Polsce trzy multipleksy (MUX-1, MUX-2 i_MUX-3).