Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda, korzystając z mikroskopu elektronowego, stworzyli nanstruktury, przypominające kwiaty. Maleńkie rzeźby, zakrzywione i delikatne, nie przypominają kanciastych form zwykle kojarzonych z kryształami, choć nimi właśnie są. Badacze osiągnęli taki efekt dzięki manipulacjom gradientami chemicznymi. Wim L. Noorduin, adiunkt w Harvard School of Engineering and Applied Sciences (SEAS) i autor badania stwierdził, że może kontrolować przebieg wzrostu kryształów, aby stworzyć precyzyjnie dopasowane struktury.

- Przez co najmniej 200 lat, ludzie zastanawiali się, w jaki sposób tak skomplikowane kształty mogły wyewoluować w naturze. Ta praca pozwala zobaczyć, co można osiągnąć jedynie za pomocą zmian chemicznych -  mówi Noorduin.

Budowa mikro-i nanocząsteczek, których wielkość jest znacznie mniejsza niż szerokość ludzkiego włosa daje ogromne możliwości. Takie struktury mogą znaleźć zastosowanie w optyce i inżynierii - twierdzą badacze. - Kiedy patrzysz przez mikroskop elektronowy, to naprawdę czujesz się trochę jakbyś nurkował w oceanie i oglądał ogromne pola koralowców i gąbek - opisuje Noorduin. - Czasami zapominam zrobić zdjęcie, bo tak przyjemnie się to ogląda! - dodaje badacz.