Amerykańska agencja kosmiczna sformułowała koncepcję misji, która ma się rozpocząć w 2020 roku. Będzie to okazja to zaprezentowania technologii, które w przyszłości mogą posłużyć do eksploatacji czerwonej planety.

Następny łazik NASA zajmie się poszukiwaniami śladów życia na czerwonej planecie. Zostanie on wyposażony w jedną dodatkową funkcję - będzie zbierał fragmenty skał marsjańskich, które następnie trafią do laboratoriów na Ziemi.

- Misja marsjańska 2020 nie zakłada, że życie kiedykolwiek istniało na Marsie - mówi Jack Mustard, profesor z Uniwersytetu Brown. - Jednak biorąc pod uwagę osiągnięcia misji Curiosity, obecność życia na Marsie wydaje się prawdopodobna. Niezależnie od tego, jakie efekty przyniesie misja, możemy dokonać znacznego postępu w zrozumieniu pierwotnych warunków życia na Ziemi i możliwości życia na innych planetach - dodaje badacz.