Wykonawcy wyroków sądowych byli osobami powszechnie znanymi i rozpoznawalnymi w danym środowisku. Często organizowali i wykonywali prace porządkowe w mieście, zwracano się też do nich z prośbą o pomoc medyczną. Dlatego nie byli osobami anonimowymi i nie potrzebowali ani masek, ani kapturów.

Kaptur czy maska miały jeszcze jedną wadę – ograniczały widoczność. Tymczasem np. dekapitacja za pomocą miecza była trudnym technicznie rodzajem kary śmierci. Kat musiał oddzielić głowę od tułowia za pierwszym ciosem.

Brak masek czy kapturów potwierdzają też ryciny z epoki. Wyjątkiem jest kaźń króla Karola I Stuarta – ścięcie monarchy dnia 30 stycznia 1649 roku w Londynie. Ponieważ doszło wówczas do królobójstwa, wykonawca obawiał się zemsty.

Dlatego też w źródłach historycznych pozostał anonimowy, a jego twarz zasłaniała maska.