31 lat temu po raz pierwszy człowiek zginął z ręki robota. 25 stycznia 1979 roku Robert Williams został uderzony przez ramię jednotonowego robota w odlewni należącej do Ford Motor Co. we Flat Rock w stanie Michigan (USA). 25-letni robotnik, także układający części, przewrócił się uderzony w głowę przez maszynę, która odbierała elementy z taśmy. Odniósł poważne obrażenia, które spowodowały śmierć. Sąd hrabstwa Wayne uznał w 1983 roku, że za ten wypadek należy się rodzinie 10 milionów dolarów odszkodowania. Głównie dlatego, że w firmie nie było strefy bezpieczeństwa, ani sygnalizacji zagrożenia, gdy ramię robota znajdowało się blisko. Robert Williams był pierwszym człowiekiem, którego śmierć spowodował robot. Od tamtej pory sporo się zmieniło. Przemysł wykorzystuje roboty intensywniej, istnieją już całe, całkowicie automatyczne fabryki, w których jednak dbałość o bezpieczeństwo ludzi jest na pierwszym miejscu. h.k.