Robot ma 28 sztucznych części ludzkiego ciała. Może chodzić, mówić, a jego serce serce "bije" i pompuje syntetyczną krew. Frank, czyli pierwszy "bioniczny człowiek" ma także bioniczne naczynia krwionośne i organy wewnętrzne - nerki, płuca, śledzionę i trzustkę

- To nie jest wynalazek tylko na pokaz - powiedział w rozmowie z telewizją BBC twórca robota, dr Bertold Meyer. Tego typu sztuczne części ciała i kończyny są już wykorzystywane do przeszczepów, a Frank obrazuje najnowsze osiągnięcia medycyny. 

Bioniczny robot nie jest jednak w pełni doskonały. Na razie naukowcy nie potrafią skonstruować dla niego sztucznej wątroby, nie wspominając już o sztucznym mózgu. Na razie inteligencja Franka jest ograniczona do prostego programu, który przypomina asystentkę z iPhone'ów - Siri. 

Robot Frank jest głównym bohaterem godzinnego filmu dokumentalnego kanału Smithsonian, "Incredible Bionic Man", który miał swoją premierę w niedzielę.