Pionierski zabieg przeczepienia penisa przeprowadzono dokładnie 11 grudnia ubiegłego roku. Operacja trwała 9 godzin i odbyła się w Kapsztadzie. Trzy miesiące później przeszczepiony organ jest w pełni sprawny, zarówno jeśli chodzi o wydalanie, jak i o funkcje seksualne. Pełne przywrócenie czucia może jednak zająć znacznie dłużej, ale w przyszłości mężczyzna będzie mógł nawet zdecydować się na potomstwo,

- Naszym celem było przywrócenie pacjentowi wszystkich funkcji życiowych w ciągu dwóch lat od przeszczepu. Nie spodziewaliśmy aż tak szybkiego powrotu do zdrowia - podkreślił w oświadczeniu Andre van der Merwe, jeden z chirurgów, który przeprowadził operację.

Mężczyzna stracił penisa trzy lata temu z powodu powikłań po obrzezaniu. Lekarzom udało się wówczas uratować 1 cm narządu. - Co roku z powodu obrzezania wielu młodych mężczyzn w RPA zostaje dotkliwie okaleczonych. Dlatego to właśnie w naszym kraju sukces tego typu przeszczepu jest szczególnie ważny - dodał van der Merwe.

Czytaj więcej: OBRZEZANIE, CZYLI POŻEGNANIE Z DZIECIŃSTWEM