Odrobina przezroczystego plastiku, hermetyczna konstrukcja i pamięć przenośną flesz można utopić w piwie. Tak robi koncern browarniczy Budweiser. Maleńka pamięć jest podłączana do portu USB. Mieści porcję danych, akurat w sam raz aby przynieść nieco roboty z biura do domu. h.k.