Może – dowiedli tego badacze z University of Arizona. Użyli oni dwóch wielkich bliźniaczych teleskopów Kecka, znajdujących się w obserwatorium Mauna Kea na Hawajach, posługując się dodatkowo nowym instrumentem analitycznym ASTRA (ASTrometric and phase-Referenced Astronomy). Dzięki temu uzyskali bardzo dokładny obraz tego, co dzieje się w tzw. dyskach protoplanetarnych – spłaszczonych obłokach gazu i pyłu otaczających młodą gwiazdę, z których powstają planety i asteroidy. Uczeni przebadali 15 takich obiektów zlokalizowanych w naszej galaktyce i przekonali się, w jaki sposób gwiazda „podjada” materię z dysku. Dzięki temu będą mogli lepiej zrozumieć, jak powstają planety wokół innych gwiazd i czy mogą być one podobne do naszej Ziemi. Proces ten nadal jest bardzo tajemniczy.