W Wenezueli panuje obecnie kryzys gospodarczy. Na ulice wychodzą ludzie demonstrując swoje niezadowolenie z rządów prezydenta Nicolasa Maduro. Dochodzi do licznych zamieszek i rabunków.

W kraju pikuje inflacja, każdego dnia wyłączany jest prąd na kilka godzin, brakuje podstawowych artykułów żywnościowych.

Dostawcy cukru z Wenezueli poinformowali, że na jakiś czas wstrzymują działalność w produkcji cukry z powodu braku surowca. Dlatego też lokalna filia Coca Coli została zmuszona do wstrzymania produkcji, ponieważ mają duże trudności z zakupem cukru, o czym poinformowała rzeczniczka koncernu Kerry Tessler.

Żyjącą przede wszystkim ze sprzedaży ropy Wenezuelę w głęboki kryzys wpędziły drastyczne spadki cen tego surowca. Ekonomiści nie wykluczają, że w tym roku inflacja może przekroczyć tam nawet 700 procent. Wenezuela posiada największe na świecie zasoby ropy, ale dopóki jej cena nie wróci na dawny poziom, kraj pozostanie pogrążony w kryzysie.