Deep Flight Super Falcon to łódź podwodna, którą zbudował dla siebie Tom Perkins. Zaprojektował ją Graham Hawkes. Z początku miał to być osobisty projekt, który teraz został wdrożony do produkcji seryjnej. Dwuosobowa łódź jest wyposażona w przypominające kabinę samolotu przezroczyste i uchylane do góry pokrywy-iluminatory, przez które można obserwować odmęty i zasiedlające je życie. Nie jest to jednak batyskaf, który zejdzie na dno Rowu Mariańskiego lecz raczej pojazd mający więcej związku z podwodną rekreacją. Ale z pewnością może dostarczyć wielu emocji. Urządzenie rozwija prędkość 5 węzłów (ok. 9,2 km/) i schodzi na maksymalną głębokość 1500 stóp (ponad 450 metrów). Zanurzanie odbywa się poprzez wychylenie sterów głębokości, co bardzo przypomina lot samolotu. Zresztą producent zachwala najbardziej to, że Deep Flight Super Falcon wykonuje w wodzie ewolucje bardzo przypominające akrobatykę samolotową - pętle, beczki i inne figury. Cena tego cacka sięga 1,3 miliona dolarów. Sporo tańsza jest wersja z otwartym pokładem, która kosztuje 350 tys. dolarów. h.k.