Koszenie trawników to dość nudne zajęcie. Jednak nie wtedy, kiedy czerwona kosiarka zasługuje tylko na logo Ferrari. Ta na pewno zasługuje, bo pod maską ma tak potężny silnik, że boisko do piłki nożnej skosiłaby w 2 minuty i 42 sekundy. Do Księgi Rekordów Guinessa zapisano poprzedni rekord prędkości podobnego urządzenia - 130 kilometrów na godzinę. Właściciel tej kosiarki Countax zamierza go pobić na słonym jeziorze Bonneville Salt Flats w USA. Stephen Vokins zamierza podkręcić rekord do 160 kilometrów na godzinę. Wymagania regulaminu rekordu są jasne - pojazd musi być fabrycznie zbudowaną kosiarką, przebudowaną z użyciem części dostępnych u tego samego producenta kosiarek, a nadto w dniu bicia rekordu musi koniecznie na dowód skosić trawę. Projekt nosi nazwę Runningblade. Kosiarka powstała w Beaulieu National Motor Museum w Wielkiej Brytanii, gdzie Stephen Vokins pracuje od 27 lat.  h.k.