Nie ma nic bardziej irytującego w kuchni niż słoiki, których nijak nie da się otworzyć i nie pomaga ani podważanie rantu pokrywki nożem, ani szmata, ani nawet mechaniczne otwieracze do słoików. Tak, tak! Zdarzają się takie przypadki. Na szczęście naukowcy w przerwach pomiędzy konstruowaniem cyklotronów, laserów i kosmicznych teleskopów zajmują się także bardziej przyziemnymi zajęciami. Jednym z ich efektów jest automatyczny otwieracz do słoików. Aby poradzić sobie z najbardziej oporną zakrętką trzeba przyłożyć urządzenie do wieczka i nacisnąć przycisk. Wówczas robot-otwieracz zaciska zewnętrzne ramiona na słoiku, a wewnętrzne na zakrętce. Dodatkowo przysysa się do niej z pokaźną siłą. Potem urządzenie przekręca pokrywkę. Gdy tylko ją ruszy z miejsca odkręcanie automatycznie zatrzymuje się. Przy tym robota-otwieracza nie trzeba trzymać w rękach - wszystko robi sam. h.k.