Nadchodzi czas Robocopów. W Whytheville w stanie Wirginia (USA) uzbrojony napastnik na wózku inwalidzkim wziął trzech zakładników na poczcie. Warren Taylor ma protezę nogi. Wieczorem przyjechał na pocztę z papierową torbą, z której nagle wyjął broń. Oddał przynajmniej jeden strzał i wziął zakładników. Następnie przetrzymywał ich przez siedem godzin. Aż wreszcie poddał się, gdy podjechał do niego zdalnie sterowany robot-saper. Widząc wycelowany w siebie manipulator z kamerą Taylor odrzucił broń, a następnie z trudem położył się na ulicy i poddał się. To prawdopodobnie pierwszy taki przypadek, kiedy przestępca skapitulował na widok maszyny. Policja użyła robota, bo podejrzewała, że sprawca ma przy sobie spory ładunek plastycznego materiału pirotechnicznego gotowego do użycia. Po zatrzymaniu sprawcy okazało się, że bomby nie było. h.k.