Na filmie widać dziesiątki rybaków, którzy wybierają delfiny przeznaczone do sprzedaży i prowadzą je do sieci wiszących na łodziach. Zwierzęta najpierw zostały zagonione do zatoki, z której nie mogły się wydostać. Przez ostatnie trzy dobry w zatoce 250 delfinów czekało na rzeź. 40 z nich już zostało zabitych, jeden utopił się zaplątany w sieci. Część przeznaczono do sprzedaży do delfinariów i ogrodów zoologicznych. 

Doroczna rzeź delfinów spotkała się z silną krytyką ze strony ambasador USA w Japonii, Caroline Kennedy. Władze kraju bronią jednak okrutnego procederu i tłumaczą, że zabijanie delfinów niczym nie różni się od zabijania innych zwierząt dla mięsa. 

O rzezi delfinów opowiada film dokumentalny "Zatoka delfinów", który w 2010 roku został nagrodzony Oskarem.