System Sentience przeznaczony dla samochodów został zaprezentowany przez naukowców brytyjskich. Tylko z pozoru przypomina popularny w niektórych krajach cruise control. System współpracuje z mapą samochodową GPS. Po wpisaniu trasy, którą kierowca chce pokonać komputer przez kilka kolejnych przejazdów analizuje i zapamiętuje statystyczne zachowania. Notuje kiedy auto przyspiesza, kiedy zwalnia, a kiedy się zatrzymuje - na przykład przed znakiem stopu. Zbiera także dane dotyczące zagęszczenia ruchu ulicznego. Potem stopniowo przejmuje kontrolę i na stałej trasie - na przykład z domu do pracy - nie trzeba już w ogóle uczestniczyć w dodawaniu gazu i hamowaniu - chyba, że w sytuacji niestandardowej. Dzięki temu Sentience uzyskuje dobre wyniki w oszczędzaniu paliwa. Z Sentience można go zaoszczędzić od 5 do 24 procent. h.k.