1/9 PRZYPATRZ SIĘ SOBIE UWAŻNIE

Zanim dowiesz się, jakie są sposoby obniżania zbyt dużego poziomu stresu, poznaj jego naturę i sens istnienia w życiu człowieka. Zapraszam do pierwszego ćwiczenia. PRZYPOMNIJ SOBIE JAKĄŚ STRESUJĄCĄ SYTUACJĘ ZE SWOJEGO ŻYCIA. Postaraj się wybrać coś, co było dla ciebie wyzwaniem, niespodziewaną trudnością, wymagało mobilizacji i kosztowało wiele emocji. Poniżej znajdują się cztery pola, które wypełnij, odpowiadając na pytania dotyczące wyobrażonej przez ciebie sytuacji.

Kiedy doświadczyłeś stresującej sytuacji:

1. Jakie emocje się w tobie pojawiły?
2. Co się działo z twoim ciałem?
3. Jakie myśli o sytuacji, o sobie i innych pojawiały się w twojej głowie?
4. Jak się zachowałeś/aś?

 

2/9 PO CO SIĘ DENERWUJEMY?

PODEJRZEWAM, ŻE W TWOIM ZESTAWIE UCZUĆ DOTYCZĄCYCH SYTUACJI STRESOWEJ POJAWIŁY SIĘ MIĘDZY INNYMI LĘK, STRACH, ZŁOŚĆ, SMUTEK CZY PRZYGNĘBIENIE.

Zdecydowanie nie są to przyjemne emocje, ale jednak potrzebne. Odczuwali je już nasi przodkowie, przewidując nadchodzące trudności czy znajdując się w nie-bezpiecznych okolicznościach. Dzięki temu uczyli się, jak poradzić sobie z kłopotem, i mogli się przygotowywać oraz zabezpieczać przed wszelkim zagrożeniem. Prawdopodobnie ci, którzy bardziej się stresowali i mieli skłonność do katastroficznego myślenia, postępowali bardziej przezornie, zwiększając tym samym swoje szanse na przeżycie i rozmnażanie.

Emocje mają też istotne znaczenie z biologicznego punktu widzenia. Uwalniane w stresie powodują mo-bilizację rezerw organizmu, niezbędnych do długotrwałego lub krótkiego, lecz intensywnego wysiłku (Patrz „Ukryte supermoce”, s. 26) . Pobudzają odpo-wiednie struktury ośrodkowego układu nerwowego, powodując zmiany hormonalne, które z kolei modyfi-kują działanie tego układu, nasilając poziom pobudzenia. Zwiększa się tym samym efektywność procesów nerwowych.

Emocje, które towarzyszą sytuacji stresowej, mają charakter przede wszystkim mobilizujący do działania. Jednak nie zawsze tak się dzieje. Zdarza się, że reakcje emocjonalne związane ze stresem pojawiają się bardzo często, trwają długo i są wyjątkowo silne.  Powodują wówczas długotrwałe utrzymywanie się organizmu w gotowości, co nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie fizyczne oraz psychiczne. Długotrwałe utrzymywanie się wyżej wymienionych emocji może powodować między innymi: zwiększenie drażliwości, bezsenność lub odwrotnie – nadmierną senność, zaburzenia koncentracji, częstsze sięganie po różnego typu używki, zaburzenia nerwicowe oraz depresje.

 

3/9 CO SIĘ DZIEJE W CIELE?

GDY PODCZAS WĘDRÓWEK NASI PRZODKOWIE NAPOTYKALI DZIKIE ZWIERZĘ, W ICH ORGANI-ZMACH ZACHODZIŁY REAKCJE FIZJOLOGICZNE, KTÓRE BYŁY PRZYGOTOWANIEM DO PORADZE-NIA SOBIE Z ZAGROŻENIEM.

Stres pobudzał ak-tywność mechanizmów biologicznych, angażując głównie wegetatywny układ nerwowy i układ hormonalny. Dzięki temu nasi przodkowie mogli szybciej uciekać lub skuteczniej walczyć. Czasy się zmieniły, a nasza reakcja fizjologiczna na stres nie. Przebiega wciąż tak samo, mimo że dziś więk-szość trudnych sytuacji wymaga od nas uruchomienia nie mięśni, lecz intelektu.

W sytuacji stresowej w mózgu uaktywania się tzw. centrum stresu, czyli podwzgórze, które wpływa na dwa układy neuroendokrynne: układ współczulny i korę nadnerczy. Czujesz, jak szybko i mocno zaczyna walić ci serce, co ma spowodować gwałtowne pompowanie krwi do mięśni i płuc, aby umożliwić im bardziej efektywną pracę. Podnosi się ciśnienie, bo krew zaczyna krążyć coraz szybciej, żeby w krótkim czasie dostarczyć jak najwięcej substancji odżywczych i tlenu do mięśni. Oddech się spłyca, ale znacznie przyspiesza, żeby płucom nie zabrakło tlenu. Czujesz, jak wzbiera w tobie energia, masz ochotę biec, rozwalić coś, jesteś silniejszy niż zwykle. Wszystko dzięki temu, że wątroba uwalnia duże ilości glukozy i tłuszczów do krwi, żeby odżywić mięśnie. Uwalniane są też hormony: kortyzol, adrenalina i noradrenalina, które przyspieszają metabolizm, stymulując odruchy i podnosząc energię. Masz rozszerzone źrenice, żebyś łatwiej dostrzegał zagrożenie. Nie czujesz głodu, bo procesy trawienne zostały zatrzymane – organizm nie ma czasu marnować na nie energii. Pocisz się, żeby oddać ciepło, które wytwarza się w ciele. Zaciskasz szczęki i pięści, masz napięte wszystkie mięśnie, co czasem sprawia, że cały drżysz. Innym efektem napięcia mięśni jest zaciśnięte gardło. Krew gęstnieje i roznosi po organizmie substancje przeciwbólowe, żebyś się nie wykrwawił i nie czuł bólu przy zranieniu. Układ odpornościowy pracuje na najwyższych obrotach.

To wszystko przypomina raczej przygotowanie wojownika do walki, a nie na przykład studenta do egzaminu. Tak nas zaprogramowała natura i nie jesteśmy w stanie tego zmienić, ale możemy sobie z tym radzić. Musisz wiedzieć, że te wszystkie reakcje fizjologiczne podnoszą przede wszystkim poziom energii, której powinieneś się jak najszybciej pozbyć. Wtedy w twoim organizmie nie pozostanie żaden ślad po stresie.  Jeżeli natomiast będziesz tę energię w sobie blokował, ciało pozostanie w gotowości do walki lub ucieczki. Może to doprowadzić do osłabienia całego organizmu, wyczerpania i zmniejszonej tolerancji na każdą następną sytuację stresową. Może również dojść do osłabienia układu odpornościowego i zwiększenia twojej podatności na wszelkie choroby.