Granatnik ręczny XM-25, który już jest elementem wyposażenia amerykańskiej armii, zyskał zupełnie nową funkcję. Teraz pojawił się udoskonalony prototyp granatnika. Dzięki laserowemu dalmierzowi można dokładnie zmierzyć, jaka odległość dzieli strzelca od celu. Następnie komputer programuje pocisk kalibru 25 mm, aby ten eksplodował po pokonaniu wyznaczonego laserem dystansu. Następnie zamiast przebijać się przez osłonę terenową, mur lub barykadę wystarczy posłać granat górą - nad cel i wyeliminować go. Granat eksploduje nad oddziałem wroga i zasypie go odłamkami. Broń została już przetestowana na poligonie Aberdeen Testing Ground w stanie Maryland (USA). Okazało się, że nowy granatnik ma o 300 procent większą skuteczność niż wykonany w dotychczasowej technologii. Ma zasięg 700 metrów i same zalety. Piechota i służby specjalne USA mają dostać ten udoskonalony sprzęt w 2012 roku. h.k.