Szwedzi wyprodukowali dwie korwety klasy Visby, które są niewidzialne dla radarów. To pierwszy taki okręt na świecie. Nie ma śrub napędowych. Napędzają go ciche silniki wodne tzw. water jets, przypominające nieco napęd stosowany w skuterach wodnych, a wyprodukowane przez należącą do Rolls Royce'a firmę Kamewa, a ich poszycie wykonane zostało z materiałów kompozytowych) między innymi z włókna węglowego), dzięki którym radar ich nie widzi. Aby jednak nie było wątpliwości specjaliści podają, że niewidzialność ma swoje granice. Na wzburzonym morzu nie da się wykryć korwety Visby przy pomocy sprzętu elektronicznego z odległości większej niż 8 mil. Na spokojnym oceanie zniknie z radaru po 13,5 mili. Korwety mogą rozwijać więcej niż 35 węzłów. Okręty wchodzą do służby pod koniec roku, a prace nad technologią stealth wykorzystaną przy ich tworzeniu trwały od 20 lat. h.k.